Jesteś na: Tagi / zatrudnienie

jt
Rośnie armia specjalistów i sprzedawców

W ostatnich latach to właśnie w tych profesjach przybyło najwięcej miejsc pracy. Spadła z kolei liczba robotników, rzemieślników i rolników.

ar
Gospodarka w górę, inwestycje i zatrudnienie bez przełomu

Wyższy poziom PKB, wzrost produkcji i eksportu, brak zagrożenia kryzysem finansowym – mimo poprawy koniunktury gospodarczej w 2013 r. przedsiębiorcy bardzo ostrożnie podchodzą do wszelkich działań inwestycyjnych – wynika z raportu dotyczącego warunków prowadzenia firm z Polsce, opublikowanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Warsaw Enterprise Institute.

jt
Rynek pracy otwarty na nowości

Spodziewane w 2014 r. ożywienie gospodarcze może w istotny sposób wpłynąć na polski rynek pracy. Eksperci wskazują, że pozytywne zmiany można wesprzeć dzięki elastycznemu podejściu do nowych form zatrudniania pracowników.

jt
„DGP”: Zatrudnienie przy przetargu publicznym tylko na umowę o pracę

Rząd poprze propozycję wprowadzenia w przetargach publicznych możliwości zapisu obowiązku zatrudniania pracowników na etat – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

„Puls Biznesu”: Rynek pracy otrząsa się

Przedsiebiorcy coraz chętniej zatrudniają pracowników. Optymizm jest najmocniejszy od dwóch lat – pisze „Puls Biznesu”. Najwięcej będą zatrudniać najstepujące sektory: transport, logistyka i komunikacja oraz procukcja przemysłowa.

jt
„DGP”: Lepiej płatna praca? Dziekuję, nie szukam

Tylko co 80. Polak rozgląda się za lepiej płatną posadą. To najmniej w historii. Zmiana pracy jest obecnie zbyt ryzykowna

„Rzeczpospolita”: Miejsc pracy będzie przybywać

W kolejnych miesiącach nowe etaty będą powstawać głównie w usługach dla biznesu i firmach eksportowych – pisze „Rzeczpospolita”. Od połowy roku widać stopniową poprawę na rynku pracy.

„Rzeczpospolita”: bezrobotni (trochę) na własne życzenie

Sytuacja młodych na rynku pracy nie byłaby tak trudna, gdyby rozsądniej wybierali kierunek studiów – pisze „Rzeczpospolita”. Zaznacza, że „największe problemy z pracą mają absolwenci kierunków, o których się mówi, że nie ma na nie zapotrzebowania”.