Jesteś na: Aktualności / Finanse

Stopy procentowe na razie bez zmian

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Bazowa stopa procentowa nadal wynosi 2,5 proc. Zdaniem Łukasza Kozłowskiego, eksperta Pracodawców RP, decyzja ta nie jest niespodzianką, choć może budzić pewne wątpliwości.

NBP, Rada Polityki Pieniężnej, stopy procentowe, Łukasz Kozłowski,

W komunikacie z posiedzenia czytamy, że „w ocenie Rady w ostatnim okresie wzrosła niepewność dotycząca perspektyw aktywności  gospodarczej w Polsce, a przez to tempa powrotu inflacji do celu” (inflacyjnego; od 2004 r. wynosi on 2,5 proc., z możliwością odchylenia o jeden procent w jedną lub drugą stronę – przyp. red.). Pomimo to RPP postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Jeżeli jednak napływające dane będą potwierdzały osłabienie koniunktury gospodarczej oraz wzrost ryzyka utrzymania się inflacji poniżej celu, „Rada rozpocznie dostosowanie polityki pieniężnej”.

Zdaniem Łukasza Kozłowskiego, eksperta Pracodawców RP, wciąż wygląda na to, że intencją RPP jest obniżka stóp procentowych, lecz zamierza z nią poczekać kolejny miesiąc.  – Jeżeli jednak rzeczywiście planowane jest dalsze poluzowanie polityki monetarnej, to należałoby tego dokonać, zanim będzie za późno – uważa ekspert.  – Impulsy dawane przez instrumenty polityki pieniężnej działają bowiem z pewnym opóźnieniem. 

Według Kozłowskiego za obniżeniem stóp procentowych może przemawiać fakt, że polska gospodarka znajduje się obecnie w nie najlepszej sytuacji.  – Dynamika PKB, zamiast dalej przyspieszać, zaczęła łagodnie spowalniać. Czynniki zewnętrzne nie są sprzyjające – w wyniku konfliktu zbrojnego prowadzonego na Ukrainie oraz rosyjskiego embarga handlowego na polską żywność obroty handlowe ze Wschodem wyraźnie spadają. Zachód z kolei nadal jest pogrążony w gospodarczym marazmie i trudno oczekiwać, by w ciągu najbliższych miesięcy mógł nadejść stamtąd silny impuls, dający początek kolejnemu ożywieniu – mówi Łukasz Kozłowski.

Kolejnym argumentem, który jego zdaniem przemawia za cięciem stóp procentowych, jest obserwowany w lipcu spadek cen w ujęciu rocznym (o 0,2 proc.).  – Wprawdzie wynikał on częściowo z czynników o charakterze jednorazowym, lecz należy również pamiętać o tym, że już od półtora roku inflacja utrzymuje się poniżej celu – podsumowuje Kozłowski.