Jesteś na: Aktualności / Featured

„Rzeczpospolita”: Deficyt może będzie mniejszy

Deficyt w kasie państwa może nas pozytywnie zaskoczyć. Czy okaże się nawet o 10 mld mniejszy? – pyta „Rzeczpospolita”. „Październik przyniósł zdecydowaną poprawę kondycji budżetu. Dochody wyniosły 231,5 mld zł i były już tylko 2,7 proc. niższe niż rok wcześniej” – pisze.

Do takiej poprawy przyczyniły się lepsze wpływy z VAT, z którymi do tej pory nie było najlepiej. W samym październiku dochody z tego podatku były wyższe aż o 14 proc. niż rok wcześniej. „Od kilku miesięcy widać też wyraźną tendencję wzrostową w podatku CIT, co może być wynikiem poprawiającej się kondycji firm. Za to dynamika wpływów z PIT nieco spadła” – podkreśla b. minister finansów Mirosław Gronicki.

„Coraz lepsze wykonanie budżetu jest pochodną odmiennego przebiegu cyklu gospodarczego w 2012 i 2013 roku. Rok temu dynamika PKB słabła z kwartału na kwartał, w bieżącym roku z kwartału na kwartał rośnie” – podkreśla ekonomistka BOŚ Banku Aleksandra Świątkowska. W I kwartale tego roku wynosiła 0,5 proc., w II – 0,8 proc., a w III – 1,9 proc.

Deficyt budżetu po dziewięciu miesiącach sięgnął 39,5 mld zł. Zgodnie z planem do końca roku dziura w budżecie ma wzrosnąć do 51,6 mld zł, ale wiele wskazuje na to, że ten plan nie zostanie wykonany. O ile może być niższy? Wiceminister finansów Wojciech Kowalczyk uważa, ze od 3 do 10 mld zł. Według Gronickiego będzie to w połowie tego przedziału deficyt całego sektora finansów publicznych. Rząd planuje, że będzie on w tym roku wysoki  i sięgnie 4,8 proc. PKB wobec 3,9 proc. w 2012 roku.

„Nie byłbym skłonny do znacznego obniżania tych prognoz. Wiele bowiem zależy od wyniku, jaki uzyskają samorządy. A tam dziura w budżecie może być większa od zakładanej” – mówi główny ekonomista banku Citi Handlowy Piotr Kalisz.