Jesteś na: Aktualności / Przedsiębiorczość

Rozbudowana biurokracja przeszkodą w popularyzacji pracowniczych programów emerytalnych

Zawarcie uzgodnionej ze związkami zawodowymi umowy zakładowej. Wybór instytucji finansowej, negocjacja warunków oraz rejestracja programu przez organ nadzoru. To zadania pracodawcy chcącego wprowadzić pracowniczy program emerytalny. To wszystko sprawia, że ich popularność jest niewielka.

Jacek Brzozowski, pracownicze programy emerytalne,

O rozwiązaniach, które mogłyby zwiększyć zainteresowanie pracodawców wprowadzaniem PPE w „Rzeczpospolitej” mówi Jacek Brzozowski, doradca Prezydenta Pracodawców RP.  – Zasadne byłoby zniesienie obowiązku zawierania umowy zakładowej i zastąpienie jej np. informacją o uruchomieniu programu skonsultowaną z organizacjami związkowymi. Obowiązek rejestracji programu w organie nadzoru warto by przenieść na instytucję finansową, która prowadzi ten program – proponuje.

PPE to jeden z produktów dostępnych w trzecim filarze emerytalnym. – Jest to forma dobrowolnego oszczędzania, która umożliwia odłożenie większych kwot w ciągu roku niż indywidualne konto emerytalne i indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. Ale jest istotna różnica: to od pracodawcy, który ponosi główny ciężar finansowania programu, zależy czy PPE zostanie w firmie utworzone – informuje „Rzeczpospolita”.

Według najnowszych danych, przytoczonych przez „Rz”, w pracowniczych programach emerytalnych oszczędza 358,1 tys. pracowników, czyli zaledwie 2,3 proc. osób zatrudnionych w Polsce.