Jesteś na: Aktualności / Przedsiębiorczość

Polskie firmy odczuwają negatywne skutki konfliktu na Ukrainie

Rosyjskie embargo na polską żywność to nie jedyny przejaw negatywnego wpływu, jaki konflikt na Ukrainie wywiera na polskie przedsiębiorstwa. Sytuacja jest bardziej skomplikowana, a napięcia na Wschodzie przekładają się na funkcjonowanie różnych sektorów gospodarki, nie tylko spożywczego – powiedział na antenie Polsat News+ Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

konflikt na Ukrainie, Łukasz Kozłowski,

– Najgorszym scenariuszem, jaki teraz można sobie wyobrazić jest ten, w którym wojska rosyjskie stoją u polskiej granicy, a my mamy problemy z dostawami energii – tłumaczył. – Oczywiście, prawdopodobieństwo takiego rozwoju sytuacji jest wciąż niewielkie.

Embargo na polską żywność, zwłaszcza na owoce, to jeden z najważniejszych skutków konfliktu na Ukrainie. Niestety, nie  jedyny. Mocno ucierpiały także inwestujące tam przedsiębiorstwa. – PKO BP stracił 40 mln zł aktywów; do producentów wyrobów plastikowych, których fabryki ulokowane są na Wschodzie dochodzą z kolei sygnały, że ukraińscy pracownicy porzucili miejsca pracy, a separatyści zażądali usunięcia z szyldu z nazwą spółki słowa „Ukraina” – wyliczał Kozłowski.

Czy polskie firmy, mimo problemów, nadal chcą inwestować na Wschodzie? Zdaniem Łukasza Kozłowskiego – tak.  – Większość z nich deklaruje, że przeczeka trudny okres i spróbuje wrócić na ten rynek – mówił.

Pozostaje jednak pytanie, czy nasze przedsiębiorstwa będą w stanie przetrwać okres konfliktu na Ukrainie? Czy dla części z nich nie zakończy się to bankructwem? – To oczywiście zależy od rozwoju sytuacji. Jeżeli będzie się ona zaostrzać, firmy będą musiały dokonać strukturalnych przekształceń – tłumaczył ekspert Pracodawców RP.  – Mamy 7 tys. firm, które eksportują do Rosji i 9 tys., które ma kontakty handlowe z Ukrainą – przypomniał.

Według Kozłowskiego, firmy współpracujące z Ukrainą są w tej sytuacji mocniej doświadczone, bowiem generalnie spada tam popyt na polskie produkty.  – Nie trzeba sankcji, spadek eksportu na Ukrainę jest, w ujęciu procentowym, większy niż do Rosji – podkreślał ekspert.

Łukasz Kozłowski przywołał również najnowsze wskazania Indeksu Optymizmu Przedsiębiorców. To badania prowadzone przez Pracodawców RP wśród firm, będących członkami organizacji.  – Pytamy je m.in. o to, jak wygląda ich sytuacja ogólna w zakresie nowych zamówień – wyjaśniał. – W wynikach z sierpnia pojawił się wyraźny spadek. Cała trzymiesięczna sekwencja wzrostów, którą obserwowaliśmy wcześniej, została zanegowana.

Zdaniem Kozłowskiego to pokazuje, jak duży wpływ na ocenę sytuacji swoich firm przez przedsiębiorców mają bieżące wydarzenia na Ukrainie.