Jesteś na: Aktualności / Przedsiębiorczość

Polski menedżer snu hitem za granicą

Wynalazek polskiego start-up’u wywołał poruszenie w świecie nowinek technologicznych. W ciągu 24 godzin pomysłodawcom udało się zebrać fundusze na rozpoczęcie masowej produkcji – pisze „Puls Biznesu” oraz „Gazeta Wyborcza”.

biznes, innowacje, start-up,

NeuroOn jest elektronicznym analizatorem snu. Wymyślił go polski zespół inżynierów w ramach start-up’u IQ Intelclinic. Urządzenie wygląda jak zwykła maska do opalania, lecz w rzeczywistości jest w stanie śledzić fazy snu. Monitoruje fale mózgowe, ruchy gałek ocznych, ruchy mięśni twarzy i inne dane. Zapis wysyłany jest do smartfona. Na jego podstawie możemy ustalić własny rozkład spania.

Większość ludzi funkcjonuje w rytmie snu monofazowego, czyli  śpi raz na dobę ok. 7-8 godzin. Wynika to z faktu, że najważniejsza faza snu, tzw. REM, jest osiągana dopiero po ok. 90 min od momentu zaśnięcia. Tymczasem to właśnie w jej trakcie następuje regeneracja mózgu. Szereg czynników zewnętrznych, jak praca, rozkład zajęć czy przemęczenie, uniemożliwia pełne wykorzystanie fazy REM.

Wynalazek polskich inżynierów pomaga rozbić pojedynczy okres snu na kilka krótszych, dostosowując ich ilość i czas trwania do potrzeb użytkownika. W przypadku snu polifazowego fazę REM możemy bowiem uzyskać natychmiast. Jednocześnie NeuroOn wybudza śpiącego dokładnie w momencie, gdy z niej wychodzi. Dzięki temu maksymalnie wykorzystujemy najistotniejszą część snu. W efekcie, jak twierdzą twórcy, można zmniejszyć czas potrzebny na sen z 7 do 2-3 godzin.

Pomysł wzbudził zainteresowanie podczas konferencji TechCrunch Disrupt SF 2013. Został również opisany w portalu telewizji BBC. Aby móc rozpocząć masową produkcję, zespół pod wodzą prezesa Kamila Adamczyka, musiał uzbierać 100 tys. dol. W tym celu wykorzystał znany portal crowdfundingowy Kickstarter. Niezbędne środki znalazły się w mniej niż 24 godziny. Wyłożyło je w sumie 300 inwestorów.

Teoria snu polifazowego jest obecna w nauce od ponad 100 lat. Badania nad nią prowadziło m.in. wojsko i agencje kosmiczne. Wciąż jednak brak pełnego potwierdzenia jej skuteczności. Wiadomo jednak, że taki sposób spania praktykowali Napoleon, Thomas Edison i Winston Churchill.

Twórcy zakładają, że detaliczny koszt urządzenia wyniesie 225 dol, czyli 675 zł.