Jesteś na: Aktualności / Promoted

Parlament Europejski przyjął budżet UE

czolowka_flaga_unii

Zatrudnienie, rozwój małych firm, badania i edukacja to dziedziny, na których będzie się koncentrował budżet Unii Europejskiej na lata 2014-2020; Polska z unijnych funduszy otrzyma 105, 8 mld euro. Budżet Unii Europejskiej został przyjęty we wtorek.

budżet, UE,

Za budżetem głosowało 537 europarlamentarzystów, przeciw było 126 osób, a 19 wstrzymało się od głosu. Polska otrzyma o ok. 4,5 mld euro więcej niż w latach 2007-2013 i będzie największym odbiorcą unijnych funduszy. Dla Polski przewidziano 105,8 mld euro, w tym na politykę spójności 72,9 mld euro, a na politykę rolną 28,5 mld euro w ciągu siedmiu lat. Głosowanie europarlamentu nad budżetem przekładano dwukrotnie, bo eurodeputowani postawili rządom państw UE kilka warunków, od których spełnienia uzależnili swoją zgodę na wieloletnie ramy finansowe.

We wtorek, po miesiącach złożonych negocjacji, Parlament zaakceptował długoterminowy budżet UE, na lata 2014-2020. Wszystkie warunki wymienione przez PE w lipcowej rezolucji, którą przedstawiono w następstwie negocjacji z Prezydencją litewską w Radzie, zostały spełnione. Całkowity budżet na następne siedem lat wynosi 960 miliardów euro na pokrycie zobowiązań oraz 908 miliardów euro na płatności (w cenach z roku 2013).

W porozumieniu z lipca 2013 roku, Parlament pozwolił na „przesuwanie” niewykorzystanych środków pomiędzy okresami oraz kategoriami wydatków, zastosowano też klauzulę, nakładającą na Komisję Europejską obowiązek przeglądu funkcjonowania wieloletnich ram finansowych UE (MFF), w 2016, z uwzględnieniem sytuacji gospodarczej w tym okresie. Przeglądowi towarzyszyć będzie wniosek legislacyjny o rewizję budżetu.

Wielkość zobowiązań w nowym siedmioletnim budżecie UE stanowi 1 proc. PKB UE. Na unijną politykę spójności przeznaczono ponad 325,1 mld euro w ciągu siedmiu lat. Na rolnictwo ma trafić blisko 373,2 mld euro, w tym na dopłaty bezpośrednie dla rolników i tzw. środki rynkowe ponad 277,8 mld euro. Na zwiększanie konkurencyjności przewidziano ponad 125,6 mld euro. Unijna administracja ma pochłonąć ponad 61,6 mld euro.

Komentarz: Tomasz Włodarski Pracodawcy RP

Kształt unijnego budżetu nie jest dla nas zaskoczeniem, natomiast należy się cieszyć, że wielomiesięczne negocjacje zostały wreszcie sfinalizowane.

Teraz, kiedy już formalnie potwierdziliśmy dostępną nam pulę, pora ze zdwojoną siłą przystąpić do jej wdrażania, ponieważ mamy na polu programowania pewne opóźnienie.

Projektowane programy w wielu miejscach są jeszcze niedoprecyzowane, choć powinny zacząć obowiązywać już niebawem. Wszystko to sprawia, że już teraz można powiedzieć, że będziemy mieli prawie roczną „przerwę” w finansowaniu.

Na początku obecnej perspektywy prognozowaliśmy, że będzie ona ostatnią tak dużą. Te podejrzenia na szczęście się nie sprawdziły, ale nie zrobiliśmy zbyt wiele, aby nauczyć się „żyć bez Funduszy”.

Kolejnej perspektywy finansowej nie powinniśmy pod tym względem przespać, zwłaszcza że nie potrafimy przewidzieć, z jaką koniunkturą wejdziemy w kolejnej dekadzie (za to na pewno wejdziemy jako kraj podzielony na województwa posiadającej więcej i mniej niż 75% średniej unijnej PKB).

Zintegrowane Inwestycje Terytorialne czy regulacje dla rynku szkoleń to przykłady dobrych pomysłów na poprawę niektórych obszarów wydatkowania, choć ich wykonaniu do doskonałości wiele jeszcze brakuje.

Za mało też wyciągamy wniosków z realizacji obecnych Programów – zdajemy się nie dostrzegać na przykład, że obecny, mało efektywny system monitoringu i ewaluacji, powielimy w kolejnych latach. Tymczasem instytucje zarządzające powinny w większym stopniu korzystać z wiedzy i doświadczenia partnerów spoza administracji.