Jesteś na: Aktualności / Przedsiębiorczość

Papierosy, wódka i piwo hitami eksportowymi polskiego przemysłu spożywczego

W 2013 r. sprzedaliśmy za granicę używki za niemal 2,74 mld euro. Wartość ich importu była o 700 mln euro niższa.

eksport, Grzegorz Byszewski,

Od lat motorem napędzającym zagraniczną sprzedaż naszych produktów rolno-spożywczych są papierosy. W 2013 r. ich eksport wzrósł o 3 proc., do ok. 1,37 mld euro – podał w poniedziałek Zespół Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych (Fammu/FAPA). Jak informuje „Rzeczpospolita”, taki wzrost wystarczył, aby gotowe wyroby tytoniowe po raz kolejny wyprzedziły pozostałe towary rolne. Ich udział w eksporcie rolno-żywnościowym wyniósł w 2013 r. 14,8 proc. Na zajmujące drugie miejsce mięso drobiowe przypadło 11,6 proc. Trzecia była czekolada – 11 proc.

Grzegorz Byszewski, ekspert Pracodawców RP, wyjaśnia, że Polska jest atrakcyjna dla koncernów tytoniowych. Sytuacja może się jednak pogorszyć, nie tylko ze względu na kurczący się popyt na legalne papierosy, ale także na nową dyrektywę tytoniową. Wprowadza ona m.in. zakaz produkcji papierosów mentolowych. Stanowią one ok. 3 proc. rynku w Europie.

Łączna wartość eksportu używek zwiększyła się w 2013 r. o 6 proc., do 2,74 mld euro. Wprawdzie ich udział w całej sprzedaży zagranicznej towarów rolnych zmalał do 13,7 proc., wciąż jednak, jak zaznaczają w Fammu/FAPA, eksport używek jest niemal dwukrotnie wyższy niż np. eksport produktów z mleka, jednego z głównych hitów polskiego eksportu rolnego.

Coraz lepiej radzi sobie również nasz alkohol. W ubiegłym roku wyeksportowaliśmy mocne trunki warte 319,7 mln euro. To 16 proc. więcej niż w roku 2012. Naszą zagraniczną wizytówką pozostaje wódka. W 2013 r. jej sprzedaż wyniosła 151,3 mln euro, wobec 139,7 mln euro w 2012 r. Jednak eksport alkoholu w ostatnim czasie napędzało głównie piwo. W 2013 r. browary sprzedały go za granicę za 117,3 mln euro. To o 22,7 proc., więcej niż w 2012 r. Jeszcze w 2011 r. eksport piwa nie przekraczał 80 mln euro.

Rośnie też eksport win, choć wciąż jest mały. W 2013 r. urósł o 4,9 proc., do 7,7 mln euro.