Jesteś na: Aktualności / Przedsiębiorczość

List ostrzegawczy może zaszkodzić uczciwym

Mariusz Korzeb, doradca podatkowy i ekspert Pracodawców RP na łamach „Pulsu Biznesu” ocenia propozycję Ministerstwa Finansów dotyczącą wprowadzenia do ordynacji podatkowej instytucji tzw. listu ostrzegawczego. Docelowo ma ona zapobiegać oszustwom w podatku VAT. – To ruch w dobrą stronę – pisze. – Inicjatywa ta może jednak wywoływać negatywne skutki dla podatników.

list ostrzegawczy, Mariusz Korzeb,

– Nieprzestrzeganie zaleceń listu może bowiem powodować utratę prawa do odliczenia VAT przy zakupie towaru od nieuczciwego kontrahenta, w efekcie czego przedsiębiorcy uczciwi będą karani nie za swoje winy – mówi Mariusz Korzeb. – Organy podatkowe powinny brać pod uwagę całokształt okoliczności i ewentualne wątpliwości rozstrzygać na korzyść podatnika. Tymczasem nieprzestrzeganie zaleceń wskazanych w proponowanym liście może – zgodnie z linią orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – jednoznacznie doprowadzić do utraty prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego z tytułu zakupu towarów i usług przez podatników. Co więcej, może także prowadzić do uznania podmiotu za… winnego udziału w procederze przestępczym, podczas gdy w rzeczywistości żadnego przestępstwa nie popełnił.

Ekspert tłumaczy, że domniemanie złej wiary czy niezachowania należytej staranności w wyniku ujawnienia przestępstwa po stronie kontrahenta będzie prowadziło do przeniesienia ciężaru dowodu na podatnika. Może to stanowić naruszenie podstawowych zasad postępowania, określonych w ordynacji podatkowej. – Proponowany list ostrzegawczy może przyczynić się do tego, że organy podatkowe będą uznawać winę podatnika bez ustalenia prawdy obiektywnej – zauważa.

Mariusz Korzeb zwraca także uwagę, że komunikaty dotyczące branż narażonych na oszustwa w założeniu powinny być przygotowywane przez Ministerstwo Finansów wspólnie z Ministerstwem Gospodarki i publikowane na stronach internetowych obu resortów. W związku z tym pojawia się ryzyko, iż w sporach pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi te drugie instytucje mogą powoływać się na okoliczność, iż podatnik powinien był wiedzieć, że uczestniczy w oszustwie. Problem w tym, że w treści listu ostrzegawczego znajdą się jedynie informacje o występujących zagrożeniach, bez szczegółowych danych identyfikacyjnych dotyczących nieuczciwych podmiotów.