Jesteś na: Aktualności / Przedsiębiorczość

Będzie łatwiej o etat dla młodych zleceniobiorców?

Refundacja kosztów poniesionych na składki na ubezpieczenia społeczne opłacane za zatrudnionych byłych bezrobotnych. To jeden ze sposobów obniżenia kosztów pracy wprowadzony przez znowelizowaną ustawę o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Rozwiązanie to dotyczy osób do 30 r. ż., podejmujących zatrudnienie po raz pierwszy w życiu. Jest dostępne również dla tych, którzy wcześniej byli zatrudnieni na podstawie umów cywilnoprawnych. Z jednej strony może to zachęcić pracodawców do zawierania z młodymi ludźmi umów o pracę. Z drugiej jednak – ograniczy dostęp do wsparcia osobom, które rzeczywiście stawiają pierwsze kroki na rynku pracy.

Monika Zaręba, ustawa o promocji zatrudnienia,

Monika Zaręba, ekspertka Pracodawców RP na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” rozwiązanie zastosowane w ustawie ocenia jako ryzykowne. – Miało być skierowane do osób do 30. roku życia bez doświadczenia zawodowego, aby ci będący w najtrudniejszej sytuacji mieli ułatwione wejście na rynek pracy – tłumaczy.  – Ograniczenie refundacji wyłącznie do nich byłoby bardziej racjonalne, szczególnie, że środki przewidziane na ten instrument z Funduszu Pracy są niewielkie. Podobnie jest zresztą w przypadku innych wprowadzonych ostatnio form aktywizacji. Dobrze byłoby więc, gdyby trafiały do najbardziej potrzebujących – zauważa.

Ekspertka podkreśla, że do osób młodych do 30. roku życia, które mają już pewne doświadczenie zawodowe, adresowane są także inne formy wsparcia, jak np. zwolnienie z opłacania składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. – Być może jednak celem Ministerstwa Pracy było zachęcenie firm do przekształcania zatrudnienia opartego na umowach cywilnoprawnych w stosunki pracy – zastanawia się.